Mąż wraca do domu nad ranem z weekendowej partyjki pokera. Wkurzona żona wita go na progu słowami:
- Gdzie ty do cholery byłeś tak długo?
- Przykro mi, kochanie, ale przegrałem cię w pokera. Będziesz musiała się wyprowadzić.
- Jak to możliwe, głupcze?
- Nie byÅ‚o Å‚atwo: musiaÅ‚em spasować pokera królewskiego.
- Jaka jest różnica miÄ™dzy zawodowym pokerzystÄ… a Bogiem?
- Bóg nie uważa, że jest zawodowym pokerzystÄ….
Ze słownika pokerzysty:
Loteria (rzeczownik, rodz, żeński)
podatek nakładany na osoby nieznające matematyki.
- Jaka jest różnica miÄ™dzy dużą pizzÄ… a zawodowym pokerzystÄ…?
- Duża pizza może nakarmić 4-osobową rodzinę.
- Dlaczego rÄ™kÄ™ startowÄ… as-król (AK) nazywa siÄ™ Anna Kurnikowa?
- Ponieważ nieźle wygląda, ale nigdy nie wygrywa.
Lekarz odbiera telefon późnym wieczorem w piÄ…tek. Jego kolega z pracy, po drugiej stronie mówi:
- Potrzebujemy ósmej osoby do pokera.
Doktor odpowiedział służbowym tonem:
- Czekajcie na mnie. Będę najszybciej jak to możliwe.
Jak tylko zaczął zakładać płaszcz i wziął klucze, żona zapytała przejęta:
- Jakiś poważny przypadek?
- Z pewnością, na miejscu jest już siedmiu innych lekarzy.
- Login to post comments
